Szczęścia i nieszczęścia czy chodzą parami?
Szczęście - (z psychologicznego punktu widzenia)
doświadczenie spowodowane doznaniami,bodźcami odbierane przez nas jako rozbawienie,zadowolenie.
Kiedy doznajemy uczucia zwanego szczęściem poziom Endorfiny (Endorfina – grupa hormonów peptydowych, wywołują doskonałe samopoczucie i zadowolenie z siebie oraz generalnie wywołują wszelkie inne stany euforyczne) w naszym organiźmie wzrasta do szczytowych odczuć emocjonalnych,które wprawiają nas w dobry nastrój.
Co sprawia,że jesteśmy szczęśliwi? A więc w ten stan uniesienia może nas wprawić najmniejsza drobnostka; np. rzecz na którą od dawna mieliśmy ochotę,prezent o którym tak bardzo marzyliśmy jednak że najczęstszym powodem wywołującym ten stan jest druga osoba,nie koniecznie odmiennej płci może być to przyjaciel / przyjaciółka,koleżanka,kolega.To stan w którym najlepiej się odnajdujemy a poczucie własnej wartości osobowej wzrasta o po nad pięćdziesiąt procent,przy czym czujemy się bardziej atrakcyjni,lubiani i zadowoleni z życia.Co przyczynia się do tego,iż jesteśmy odbierani przez otoczenie w dokładnie w taki sam sposób w jaki sami się spostrzegamy czyli atrakcyjni,zadowoleni z samych siebie i chętnie nawiązujemy znajomości przy czym jesteśmy pozytywnie nastawieni na wszelkie bodźce z świata zewnętrznego.
Co jednak się dzieje gdy poziom Endorfiny spada? Nasze poczucie samooceny spada nie mamy chęci na kontakt ze światem.Spowodowane jest to ciągłym pasmem nie powodzeń jakie spotykają nas w danym okresie naszego burzliwego a za razem uczuciowego życia.Nakładające się na to warunki które ściągają na nas złe stany emocjonalne to nie wywalczona podwyżka w pracy,zepsuty samochód lub kłótnia z kimś bliskim.Musimy nauczyć się odróżniać pewne elementy składające się na nasze złe samopoczucie o to proste ćwiczenie które pomoże na wyciszyć się i wrócić do stanu w którym nasz organizm egzystował przed zaistniałą sytuacją.
Ćwiczenie.
Mające na celu wyciszyć nasze zburzone myśli.
* Podejdź do okna i uchyl je na tyle byś poczuła/czuł przypływ świeżego powietrza.
* Zamknij oczy.
* A teraz przez chwilę skup się i zastanów się w jakiej sytuacji poczułaś/ułeś ten dyskomfort,który wprawił Cię w zdenerwowanie przez co jesteś tak nie dostępna/ny dla ludzi.
* Skup się i wyrównaj oddech (głęboki wdech i wydech) tak byś czuła/uł jak emocje po woli opadają.
* A teraz wróć do zdarzenia,które było dla Ciebie nie miłym doświadczeniem (wywołaj obraz w swojej głowie).
Doskonale!
* Przybliż je...(zamień je w zdjęcie).
* Przybliż je na tyle byś widziała/dział tą sytuację wyraźnie.
* A teraz zmień te kolory na czarno-białe i oddal to zdjęcie.
Pamiętaj o oddechu.
* Przypomnij sobie co wprawiło Cię w największe zadowolenie (wywołaj ten obraz).I skup się tylko na nim.
*Przywołaj te uczucia,które wtedy ci towarzyszyły.
* Powiększ ten obraz.
*A teraz stopniowo skup się na tym co dzisiaj masz jeszcze do zrobienia i zacznij po woli wracać do oddechu.Szybszego....
* Pamiętajmy o tym,że każdy haust powietrza dotlenia nasz organizm,i wypełnia całe ciało.
Jeżeli ćwiczenie pomogło.Wystarczy je powtarzać w najbardziej stresujących sytuacjach.
To w jaki sposób kierujemy naszym,życiem i to co chcemy osiągnąć zależy tylko od nas.Czy nasza pasa dzisiejszego dnia będzie dobra czy zła,również jest zależne od nas samych.
Nie ukrywajmy,że kiedy czujemy się świetnie to wszystko idzie po naszej myśli.To nie czterolistna koniczynka ani szczęśliwy ciuch a tym bardziej żaden amulet nie przyciąga do nas szczęścia.To my sami. Spójrz gdy znajdziesz czterolistną koniczynkę i masz świadomość tego,że to ona właśnie przynosi Ci szczęście,to tak też się dzieje nie koniecznie w dzień w którym ją znaleźliśmy.Sama podświadomość i myśl,że spotka nas coś dobrego przynosi nam szczęście.Wszystko oparte jest na efekcie Placebo ( Placebo (łac. będę się podobał) – stan umysłowy lub działanie (np. zabieg chirurgiczny) obojętne, nie mające wpływu na stan zdrowia pacjenta, podawane choremu jako terapia. Chory nie wie, że to, co zastosowano nie jest prawdziwym leczeniem, zaś wszystko (dla leku głównie: wygląd, zapach, smak, konsystencja), oprócz leczniczych właściwości placebo jest takie samo, jak rzeczywistej terapii.).Mózg wysyła fale radiowe nie wyczuwalne dla człowieka ani na tym bardziej żadnej maszyny by móc powiedzieć na ile jesteśmy w stanie dobrego sami dla siebie nawzajem zrobić.
To siłą naszej podświadomości decyduje o tym jaki będzie bieg dalszych wydarzeń jakie mają nas spotkać dziś,jutro....czy w przyszłości.
Nikt prócz nas samych nie może za nas podejmować decyzji w jaki sposób i jak mamy kierować własnym życiem. Pozytywne nastawienie to wszystko co może nam przynieść dobre owoce naszej ciężkiej pracy.Ale nie rozleniwiajmy się odrobinę inwencji twórczej i za angażowania nie zaszkodzi.Bo przecież samo nie przyjdzie.Wystarczy chcieć i zrobić krok w tym kierunku.Inaczej dopomóc naszemu szczęściu i otworzyć mu drzwi.Bo przecież każdy może być "W czepku urodzony" lub " Pod szczęśliwą gwiazdą".
Pozdrawiam.
" Każdy jest kowalem własnego losu "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz